Hobby: Rękodzieło, Internet & komputery, czytani Pomogła: 3 razy Wiek: 29 Dołączyła: 05 Maj 2007 Posty: 2118
Ordery: Brak
Wysłany: 9 Lipiec 2007, 12:44
Wiecie co? Jeszce raz od początku wątek przeczytałam, i ja to dziwna jestem chyba.... Żadne nierówności ani guzy na kulkach mi nie wychodzą, choć to co wyprawiam w czasie filcowania to największy brak profesjonalizmu na świecie Najpierw w gorącej moczę, potem w zimnej, w czasie turlania kilka razy tak się bawię, a na początku wcale nie formuję kulki porządnej na sucho tylko ściskam wełnę w dłoniach i pod wodę, a i tak kulki wychodzą
_________________ Jak kochać - to księcia, jak kraść - to miliony...
Oj Szajajaba, wystarczy letnia woda i kulanie. Stosowanie na przemian zimnej i gorącej wody powoduje , zbyt mocne stwardnienie wełny. Po co się tak męczysz. Kulaj i tyle wyjdzie bez problemu
_________________ Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
No dobra przyznam się.... podglądam Was od kilku tygodni
bo ja poczatkujaca jestem nawet bardzo poczatkujaca. i ukulalam sobie kilka kuleczek na koraliki ale problem mam taki ze nie moge ich nawlec na linkę. kupiłam sobie taką cienką żyłkę i nawlekłam ją z trudem na igłę ale nie mogę przewlec jej przez koralik a tu jak widzę szajajaba, na rzemyk nawlekła a ja nie mogę jak to się robi?? znacie jakieś czary o których ja nie mam pojęcia czy jak?
Pomóżcie
_________________ W ziarnku piasku ujrzeć świat cały
Całe niebo - w kwiatku koniczyny,
Nieskończoność zmieścić w dłoni małej
Wieczność poznać w ciągu godziny.
Hobby: scrapbooking, biżu i wszelkie inne .
Dołączyła: 08 Lis 2008 Posty: 9
Ordery: Brak
Wysłany: 13 Listopad 2008, 23:04
podoba mi się to filcowanie. tzn. w teorii, bo praktyki jeszcze nie było w moim przypadku.
Wydaje się fajną zabawą. Tylko zastanawia mnie, jak potem taką kulkę połączyć z biglem. (coć kiepsko idzie mi w tej chwili kreatywne myślenie )
Witam!
Ja również od dosyć dawna oglądam z zainteresowaniem wszystko co dotyczy filcowania i strony craftladies. Dzisiaj dostałam paczkę z zamówioną wełną czesankową i zrobiłam pierwszą kulkę filcową. Oczywiście bez waszej pomocy na pewno by mi się nie udało. Dlatego dziękuję wszystkim, którzy piszą rady na temat postępowania podczas filcowania, ponieważ są one bardzo przydatne. Chyba już mnie to wciągnęło. Ten dreszczyk oczekiwania na powstałe efekty jest super
Pozdrawiam wszystkich cieplutko
_________________ Są chwile w życiu, dla których warto żyć.
Brawo Matyldo, tak trzymaj czyli czytaj, korzystaj ze wszystkich informacji w dziale filcowania. TO naprawdę kopalnia wiadomości o czesance i filcowaniu na sucho i mokro. W razie wątpliwości pytaj , chętnie pomożemy
_________________ Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
Witam ponownie!
Z góry dziękuję za ofiarowaną pomoc : . Mam nadzieję, że za jakiś czas będę mogła pochwalić sie swoimi wytworami. Oczywiście jeżeli trochę oswoję komputer. Jeszcze raz pozdrawiam ciepło!
_________________ Są chwile w życiu, dla których warto żyć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum