Pomogła: 5 razy Wiek: 27 Dołączyła: 02 Wrz 2006 Posty: 1583 Skąd: Kraków
Ordery: Brak
Wysłany: 23 Kwiecień 2007, 14:41 O tym jak i na czym piec FIMO
Narazie nie będę omawiać temparaturę, rodzaj piekarników itd. Raczej skupie się na tym jak umiejscowić FIMO w piekarniku tak aby koraliki się nie zdeformowały ( zdjęcia z różnych stron internetowych).
Sposób 1 - na płaskiej powierzchni
Czyli najprostszy, gdy blachę wykładamy folią lyb papierem śniadaniowym i zamiast jakichś smacznych ciastek kładziemy koraliki:
Plusy:
+ proste
+ idealny sposób dla płaskich wisiorków i płaskich części
Minusy:
- niestety okragły kształt koralików może się zdeformować - bedzie spłaszczony na dole
- jeżeli blacha zbyt mocno sie nagrzeje koraliki na dole mogą się przypalić. Dlatego po raz pierwszy próbując tą metodę trzeba piec nie arcydzieło, a jakieś ostatki, niewypały itd.
Jeżeli blacha zbytnio się nagrzewa to możemy położyć na nią drewnianą deskę zawinięta w papier do pieczenia.
Albo wszytko inne co płaskie i nie spali się: grubsza tektura, szkło itd.
Sposób 2 - na wachlarzyku.
Wachlarzykiem pozginać twardą tekturkę + papier do pieczenia i umiejscowić karoliki. Idea by Desiree McCrorey.
Plusy:
+ koraliki będą przytrzymywane nie będą się deformować.
Minusy:
- możliwe ( zwłaszcza jeżeli mamy bardzo miękką masę termoutwardzalną, że mogą zostać ślady po bokach.
Sposób 3 - na miękkim podłożu
Na blachę, patelnię lub talerz nasypać sodę, przykryć chusteczkami, lub kawałkiem papieru toaletowego ostrożnie i delikatnie umieścić koraliki. ( idea by Desiree )
Można w także użyć i mąki ziemniaczanej, sół - wszytko co jest w proszkopodobne i nie będzie sie palić a także chemikaliować przy tej temperaturze.
Plusy:
+ super sposób dla okrąglych i innych wypukłych, dziwnych kształtów, jako że nie spłaszcza
Minusy:
- (możliwy minus) układać koraliki trzeba bardzo delikatnie, żeby proszek, mąka nie przykleiła się do surowego itd.
Sposób 4 w polocie
Dla majętnych Jest taki przyrząd - Bead Baking Rack. Robimy dziurki w koralikach i nadziewamy na np. drut, który kładziemy tak by koraliki nie dotykały "ziemi".
Czyli inaczej mówiąc taka mini szaszłykownia -grilownia
ot tak wyglądają te przyrządy
Oczywiście ludzie biedni i zdolni złoterączki wymyślili coś podobnego
np z korkami
lub by Desiree
Plusy:
+Koraliki zachowują swój kształt
- pamiętać, że drut gorący
Sposób 5 - na jeża
Koralik nadziwamy na długą/krótką wykałaczkę, i drugi koniec wtykamy w kulę z folii aluminiowej - czy cos podobnego tak aby wykałaczka nie huśtała się.
Plusy:
+ jak powyżej
Minusy:
-koraliki mogą zjeżdżać w dół po wykałaczce, jeżeli mamy większy dziureczki
- wykałaczki trzeba wtykać równo ze wszytkich stron, inaczej konstrukcja może stac się nie stabilna.
Uffff
TYle z mojej strony. Czekam na opinię/ocenę powyższych sposobów.
Podzielcie się także swoimi tajemnicami pieczenia
Pomogła: 2 razy Wiek: 29 Dołączyła: 05 Maj 2007 Posty: 1840
Ordery: Brak
Wysłany: 7 Maj 2007, 17:38
Piekę normalnie na blasze, w głębokim poważaniu mam papiery, miękkie podłoża czy folie Fimo sie nie odkształca.
Wszystko piekę w temp. 125 stopni C, 30-40 minut. WAŻNE: proszę nie przejmować się zbytnio tym, co jest napisane na opakowaniu - spokojnie polecam "moje" pieczenie - jeśli tylko macie sprawny piekarnik, bez obaw. UWAGA! wyjątkiem jest biała fimo brokatowa - jak Polska długa i szeroka nikt chyba jeszce nie odkrył, jak ją dobrze piec - zawsze się zołza jedna przypieka na brązowo I jeszcze jedno: fimo po upieczeniu jako ciepła jeszcze zawsze jest miękkawa - nie przejmować się tym, pozostawić do wystygnięcia. Po całkowitym wychłodzeniu jest normalnie twarda
_________________ Jak kochać - to księcia, jak kraść - to miliony...
Szajajabo - właśnie wróciłam ze spotkania z Craftladies w roli głównej w liczbie 4 osoby. Po drodze weszłyśmy sobie do Empiku. I przez CIebie, tak, tak a może dzięki TObie ,gdyż to Twoje prace zainspirowały mnie do tego by sobie zrobić "coś" z fimo. Kupiłam 3 opakowania Dzisiaj albo jutro z rana nastąpi pierwsza próba .
_________________ Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
Pomogła: 6 razy Wiek: 32 Dołączyła: 23 Paź 2006 Posty: 1228 Skąd: z Poznania
Ordery: Brak
Wysłany: 7 Maj 2007, 21:04
Uwaga, cytuje: ((Krzysiek czytał mi znad ramienia posta Rozelli o fimo)
mój Krzysiek: a Ty też kupiłaś?
ja: nie, ja byłam twarda, nie kupiłam
K: szkoda, trzeba było, ja bym się tym bawił...
))))))
_________________ Michelle
My heart belongs to raggedies!
Pomogła: 5 razy Wiek: 27 Dołączyła: 02 Wrz 2006 Posty: 1583 Skąd: Kraków
Ordery: Brak
Wysłany: 7 Maj 2007, 21:36
a ja w ramach nauki moderatorstwa chciałam powiedzieć że aż od tej wiadomości http://www.pl.forum.deco....k/4955.htm#4955 mamy totalny OFFTOP i admin też się dołączył .... niedobrze
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum