Hobby: szydelko ponad wszystko Pomogła: 1 raz Wiek: 31 Dołączyła: 30 Gru 2006 Posty: 243 Skąd: Burnham
Ordery: Brak
Wysłany: 23 Lipiec 2008, 12:48
wspanialy zakiet... gdybym ja taki zaczela to jak znam zycie zostalby pogrzebany na dnie skrzyni z robotkami (umiem troche drutowac tylko ze nic nie koncze co drutami zaczne - szydelko bardziej mnie kocha)
aglaya Uzależniona Craftlady ;) Tita tita tu kosmita
Pomogła: 8 razy Wiek: 25 Dołączyła: 24 Wrz 2007 Posty: 686 Skąd: Kraków
Ordery: Brak
Wysłany: 23 Lipiec 2008, 14:28
Ludź się zaprezentuje jak żakiet wyschnie Nie wiem czemu, ale Oliwia, z której robiłam ten żakiet straszliwie capiła i musiałam wyprać... Nie wiem skąd to się wzięło, bo jak kupowałam kiedyś Oliwię w innych kolorach to nie śmierdziała... Tylko beżowa tak wonieje. I to nie kwestia sklepu, bo najpierw kupiłam w jednej pasmanterii, a potem dokupiłam w innej, kiedy mi zabrakło na końcówkę rękawa. I pan przy mnie worek otwierał... więc to raczej nie czynniki zewnętrzne tylko taka uroda tej włóczki.
_________________ She can kill with a smile
She can wound with her eyes
And she can ruin your faith
with her casual lies
Żałuję że talent do robótek nie jest dziedziczny. Moja mama pięknie robiła na drutach a ja ani w ząb. Żakiet jest niesamowity, aż żal że takich rzeczy nie można kupić w sklepach.
_________________ wędrujące albumy III - ivy, gagu, rooda, izuss, makneta, nayanka, ggagatka, kiga, mely
Od deski do deski przeczytane, parenaście razy obejrzane i jest zachwycona
Zestaw zorganizowanej dziewiarki zapoczątkuje chyba nowy trend, bo widzę, że nie tylko mnie ruszyło podczas oglądania zdjęć i doszłam do wniosku, że kontrolowany bałagan jest fajny, ale nie tak fajny jak taki porządeczek
Ostatni żakiecik wspaniały
P.S. Dziękuję za przyprowadzenie mnie na to forum To właśnie przez twojego bloga trafiłam tutaj. Dziękuję
ludź troszkę stremowany... ale jak bym miała założyć takie cudo też bym miała tremę
fajnie, że wciąż robisz nowe rzeczy.. oko mozna naciszyć... i ducha estetyki....
czekam na kolejne prace...
króliki i marchewy myślę, że nie trzeba komentować ... mówią wszystko same za siebie
_________________ Boże, daj mi pogodę ducha, bym mógł zaakceptować rzeczy, których
nie mogę zmienić, odwagę, by zmienić rzeczy, które mogę zmienić...
Wiek: 25 Dołączyła: 13 Mar 2008 Posty: 34 Skąd: Kraków
Ordery: Brak
Wysłany: 9 Sierpień 2008, 09:02
ludź się nie tremował tylko przybrał stylizację,,kryguje się jak panna przed lustrem''
i siał lans w trakcie Batmana
jest cudne, pięknie wykonane, cieplutkie(lalalalala dziś pada i jest chłodno) i MOJE
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum