CRAFTLADIES Strona Główna
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: elenuke
5 Styczeń 2007, 20:33
Torebki z filcu
Autor Wiadomość
szajajaba 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 2 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 05 Maj 2007
Posty: 1485

Ordery: Brak

Wysłany: 7 Lipiec 2007, 10:06   

Dziewczyny, pytanie laika: przejrzałam wątek od początku. Tam jest taki wzór na piękną, filcowaną torebkę z pralki ;) Nie wiem, czy dobrze rozumiem: idę do sklepu, kupuję gotową wełnę, robię torebkę i wrzucam do pralki, tak? Czy to koniecznie musi być wełna, czy może być z domieszką czegoś?
_________________
Jak kochać - to księcia, jak kraść - to miliony...



Wędrujące albumy: Ivy, Bergamotka, Kasieńka, szajajaba, izuss1, mikaz16, martita, Rooda...
 
 
 
Google
Sponsor



Wysłany: 7 Lipiec 2007, 10:06   Advertisement

 
 
rozella 
Craftlady moderatorka ;)
rozella



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 05 Sty 2007
Posty: 2185
Skąd: Poznań


Ordery: Brak

Wysłany: 7 Lipiec 2007, 11:14   

Jeżeli będzie miała domieszke, to może się gorzej filcować. NIe wiadomo też, jak to będzie wyglądało. Najlepiej zrób probke. ;)
_________________
Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
 
 
 
elenuke 
BARDZO ZŁY admin



Pomogła: 5 razy
Wiek: 26
Dołączyła: 02 Wrz 2006
Posty: 1551
Skąd: Kraków

Ordery: Brak

Wysłany: 7 Lipiec 2007, 12:45   

Szajabko najlepiej jednak 100% wełna :)
 
 
 
szajajaba 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 2 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 05 Maj 2007
Posty: 1485

Ordery: Brak

Wysłany: 7 Lipiec 2007, 13:15   

To teraz mi powiedzcie, czy 23zł za 10dag to dużo czy mało? Czysta wełna, rózne kolory, e jednym sklepie tylko jest.
_________________
Jak kochać - to księcia, jak kraść - to miliony...



Wędrujące albumy: Ivy, Bergamotka, Kasieńka, szajajaba, izuss1, mikaz16, martita, Rooda...
 
 
 
zebrzyca 
Craftlady moderatorka ;)



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 07 Mar 2007
Posty: 1612
Skąd: Lublin

Ordery: Brak

Wysłany: 7 Lipiec 2007, 13:56   

Zamiast wełny możesz kupić w ciucholandzie wełniany sweter, pociąć go, pozszywać i wrzucić do pralki, albo wrzucić, sfilcować i dopiero ciąć i szyć. Zobacz tu jak to zrobiła Frajda: http://www.craftladies.or...rajdy-vt447.htm
_________________
Pozdrawiam. Teresa
 
 
izuss1 
Craftlady moderatorka ;)



Pomogła: 14 razy
Wiek: 29
Dołączyła: 18 Paź 2006
Posty: 2035
Skąd: Poznań

Ordery: Brak

Wysłany: 8 Lipiec 2007, 14:15   

23zł za 100g to jednak dość dużo. ale jeśli są różne kolory to się nie zastanawiaj - wbrew pozorom dość trudno jest kupić włóczke 100%wełny. a jeszcze żeby ładna była... bardzo trudno
_________________
pozdrawiam - iza

mój SEGREGATOR || zapraszam do dzianinowego Foto Forum || kropki nad i || KONKJURS ;)
-----------------------
Wędrujące Albumy TURA III - 1.Ivy, 2.Gagu, 3.Rooda, 4.Izuss, 5.Makneta, 6.Nayanka, 7.Ggagatka, 8.Kiga, 9.Mely

Poczytaj o zasadach wklejania zdjęć tak, by nie obciążać serwera :)
 
 
 
szajajaba 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 2 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 05 Maj 2007
Posty: 1485

Ordery: Brak

Wysłany: 8 Lipiec 2007, 14:22   

No kolory nieładne. Różne, ale bure raczej ;) Chyba do ciucha się wybiorę jutro :D
_________________
Jak kochać - to księcia, jak kraść - to miliony...



Wędrujące albumy: Ivy, Bergamotka, Kasieńka, szajajaba, izuss1, mikaz16, martita, Rooda...
 
 
 
Lula Lu 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 1 raz
Wiek: 30
Dołączyła: 25 Kwi 2007
Posty: 596
Skąd: Warszawa

Ordery: Brak

Wysłany: 9 Lipiec 2007, 19:09   

a ja nie mogę znaleźć jakiegoś łaadnego wełnianego sweteerka :( i niedrogiego. a strasznie chciałabym spróbować tej metody.
 
 
 
kasieńka 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 2 razy
Wiek: 23
Dołączyła: 05 Lip 2007
Posty: 915
Skąd: Poznań

Ordery: Brak

Wysłany: 13 Lipiec 2007, 15:20   

Dziś nastąpił ten wielki dzień i zabrałam się za stworzenie torby, racej torebeczki... Efektem są na razie dwa kawałki czarnego filcu suszące się na suszarce, ale to już więcej niż połowa :yu: jestesm strasznie wrażliwa na zapachy i dobiła mnie meiszanka zapachu mydlin i octu :green: a o smrodzie mokrej matki bambusowej (?) kupionej w IKEI to już nie wspomnę. Na razie czekam niecierpliwie nna wyschnięcie, potem pozszywam, przyfilcuję fioletowe loki z wełny i jak zdobędę coś do robienia zdjęc, to wkleję:)
 
 
Lily 
Prawdziwa Craftlady ;)



Wiek: 28
Dołączyła: 08 Mar 2007
Posty: 333
Skąd: Warszawa/Poznań

Ordery: Brak

Wysłany: 13 Lipiec 2007, 15:43   

jeju a po co ten ocet? farbowałaś?
_________________
[url=http://www.TickerFactory.com/]

[/url]
 
 
kasieńka 
Uzależniona Craftlady ;)



Pomogła: 2 razy
Wiek: 23
Dołączyła: 05 Lip 2007
Posty: 915
Skąd: Poznań

Ordery: Brak

Wysłany: 13 Lipiec 2007, 15:45   

nie, ale mnie uczyli, żeby wypłukać z mydlin w wodzie z octem (albo jakims innym kwasie)... jak sie wrzuci takie zmydlone kulki np. to tak syczy w tym occie ;)
 
 
Lily 
Prawdziwa Craftlady ;)



Wiek: 28
Dołączyła: 08 Mar 2007
Posty: 333
Skąd: Warszawa/Poznań

Ordery: Brak

Wysłany: 13 Lipiec 2007, 15:46   

kasieńka, nie trzeba płukać w occie - zapewniam sprawdzone empirycznie :)
_________________
[url=http://www.TickerFactory.com/]

[/url]
 
 
rozella 
Craftlady moderatorka ;)
rozella



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 05 Sty 2007
Posty: 2185
Skąd: Poznań


Ordery: Brak

Wysłany: 13 Lipiec 2007, 15:47   

Kasieńko - octu można, lecz nie trzeba dodać do płukania,które także nie jest niezbędne. Dolewania octu stosuje sie przy płukaniu w zimnej wodzie, służy ono temu aby farbowana wełna tudzież tkanina, nie farbowała czy tez mówiąc potocznym językiem, nie puszczała koloru. Niektórzy twierdzą, ze ocet utrwala barwnik. Może i maja rację. Jednak napewno nie dolewa sie go do ciepłych mydlin podczas filcowania :D

doczytałam co odpisałaś, ocet dolewa się w minimalnej ilości tylko dla zakwaszenia wody.
_________________
Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
 
 
 
violet 
Kandydatka na Craftlady ;)



Wiek: 30
Dołączyła: 18 Cze 2007
Posty: 41
Skąd: Belfast

Ordery: Brak

Wysłany: 13 Lipiec 2007, 16:28   

Ja wyczytałam, że kilka kropel octu można dodać podczas ostatniego płukania właśnie po to, żeby usunąć resztki mydlin.
 
 
ness 
Początkująca Craftlady ;)



Wiek: 35
Dołączyła: 18 Kwi 2007
Posty: 205
Skąd: Szczecin

Ordery: Brak

Wysłany: 13 Lipiec 2007, 17:34   

ja używam zimnej wody z octem. Faktycznie kwas powoduje, że mydło (zasada) przestaje działać na włóczkę. dzięki temu wytwory są trwalsze i nie niszczą się, mniej się mechacą i nie zmieniają kształtu.
_________________
Dzisiaj będzie dobry dzień!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
901
Dawny Krakow wyszukane

Powered by
phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania
Strona wygenerowana w 0.15 sekundy. Zapytań do SQL: 24
Download