Pomogła: 2 razy Wiek: 29 Dołączyła: 05 Maj 2007 Posty: 1818
Ordery: Brak
Wysłany: 11 Lipiec 2007, 09:21
A mnie jeszce jedno śmieszy niesamowicie :d Jak wchodzę na tę stronę, to najpierw pokazuje mi się taki długaśny ogon tygrysa, i ten ogon się ciągnie i ciągnie... Efekt niezamierzony, ale rewelacja No i sam tygrys też najbardziej mi sie podoba
_________________ Jak kochać - to księcia, jak kraść - to miliony...
Link do tej strony gdzieś już był (i stąd ją znam), ale pojawiły się nowe prace, które mnie osobiście powalają na kolana. Jak ona (chyba ona) to robi?! To jest igiełkami zrobione, prawda? Jak można ukłuć taką grubą rzecz...? Wielkie uznanie dla wykonania i pomysłu. A tak na marginesie - do czego to w ogóle służy?:)
Pomogła: 1 raz Wiek: 30 Dołączyła: 25 Kwi 2007 Posty: 815 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 4 Sierpień 2007, 17:31
fajne może to broszki?? a może magnesiki na lodówkę? możliwości sporo
violet co do Twojego pytania, jak to się robi: wydaje mi się to dość proste acz pracochłonne.
Wydaje mi się, że kubeczki mogą być metodą mieszaną: uszy na mokro dofilcowane igłami. Zobacz, że wszystkie filcaki są płaskie. nie jest problelemem zrobić taki kształt na macie. więcej zabawy jest z robieniem rowków bo trzeba bardzo dokładnie nakłuwać cieńką igłą- nakłucie przy nakłuciu aż powstanie wgłębiona linia.
Dla przykładu (może nie takie ładne jak te kubeczki i ciasteczka): kaktusik zrobiłam z dużej kuli filcowanej igłami. Te wtpustki sa właśnie robione metodą filcowania rowków.
Lula, kaktusik jest śliczny, w ogóle bym nie wpadła na to jak go robiłaś. Też mi się wydaje, że uszka moga byę na mokro, bo na pewno dużo łatwiej zrobić wałeczek na mokro niż igłami. No a wykłute są perfekcyjnie - żaden włosek nie odstaje i wyglądają na bardzo zbite.
Pomogła: 1 raz Wiek: 30 Dołączyła: 25 Kwi 2007 Posty: 815 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 4 Sierpień 2007, 18:34
kwiatek na mokro
widać, ze osoba co robiła te śliczności jest mistrzynią (?), ale samemu tez można takie cudeńka wydłubać. a na magnesy na lodówkę nadawałyby się idealnie. Może sama takie zrobię??
Pomogła: 5 razy Wiek: 27 Dołączyła: 02 Wrz 2006 Posty: 1583 Skąd: Kraków
Ordery: Brak
Wysłany: 25 Sierpień 2007, 11:54
Dziewczyny to są kawałki sweterów wełnianych - wypranych sfilcowanych itd. później ze sobą polączone + zwykła czesanka
Na Litwie ostatnio to bardzo modne przy torcikach możecie zobaczyć zwykły ściągacz sfilcowany
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum