przez ren-ya » Sob Gru 01, 2007 1:26 pm
Dziękuję Rozelka. Na zdjęciu chyba wygląda lepiej niż w rzeczywistości. Próbowałam mu znaleźć jakieś miejsce na ścianie, ale nigdzie nie pasuje, więc na razie leży zwinięty w szafie.
Oczywiście podzielę się wszystkim co wiem o tkaniu, jeżeli ktosia będzie miała chęć spróbować. A w razie gdybym sama czegoś nie wiedziała mam książkę.