Sfilcowany kwiatek

Wszystko o filcu, spilśnianiu

Moderatorzy: sasilla, elenuke, zebrzyca, rozella

Postprzez GalaFilc » Pią Gru 14, 2007 7:41 pm

A ty spróbuj, i pokaż jeszcze komuś ;)
Awatar użytkownika
GalaFilc
Prawdziwa Craftlady ;)
Prawdziwa Craftlady ;)
 
Posty: 935
Dołączenie: Pon Sie 06, 2007 2:56 pm
Miejscowość: Kołobrzeg
Medale: 5
 (3)  (2)

Reklama
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 

Postprzez kasieńka » Sob Gru 15, 2007 11:12 am

Awatar użytkownika
kasieńka
Prawdziwa Craftlady ;)
Prawdziwa Craftlady ;)
 
Posty: 1284
Dołączenie: Czw Lip 05, 2007 8:24 am
Miejscowość: Poznań
Medale: 1
 (1)

Postprzez krolewna » Pią Lut 22, 2008 10:39 pm

cześć dziewczątka ;). gdzieś mi się obiło o uszy, że takiego sfilcowanego kwiatka można usztywnić mocząc go w mleku. ale jak? potrzymać go jakiś czas i wypłukać w wodzie? czy zanurzyć w mleku i zostawić do wyschnięcia? ale to nie będzie śmierdziało? właśnie robię takiego kwiatka wielowarstwowego, falbaniastego, który by potrzebował usztywnienia i się zastanawiam jak to zrobić... poradzicie? :flower:
Awatar użytkownika
krolewna
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 1747
Dołączenie: Śro Lis 01, 2006 11:56 pm
Miejscowość: frei stadt danzig

Postprzez Bergamotka » Pią Lut 22, 2008 10:46 pm

ja nic nie wiem na ten temat. nigdy nie miałam potrzeby niczego usztywniać, bo jak jest mocno sfilcowane,to zostaje taki kształt jaki został nadany przed wyschnięciem.
śmierdzieć to zapewne będzie, szczególnie jak się zrobi ciepło 8-)

ciekawe w sumie. gdzie o tym słyszałaś?
Awatar użytkownika
Bergamotka
Craftlady Profesor ;)
Craftlady Profesor ;)
 
Posty: 2875
Dołączenie: Pon Cze 25, 2007 8:45 pm
Miejscowość: Poznań
Medale: 1
 (1)

Postprzez krolewna » Pią Lut 22, 2008 10:50 pm

kurcze, właśnie nie wiem. wydaje mi się, że chyba kiedyś Kozocka wspominała w temacie inspiracje, a teraz nie mam czasu przeglądać, bo nawet nie jestem pewna, czy to tam było. jak znajdę to zalinkuję tutaj. też się właśnie boję tego, że jak się nie wypłucze mleka to może o sobie przypomnieć nawet po bardzo długim czasie... :(
Awatar użytkownika
krolewna
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 1747
Dołączenie: Śro Lis 01, 2006 11:56 pm
Miejscowość: frei stadt danzig

Postprzez izuss1 » Pią Lut 22, 2008 11:13 pm

krolewno miła, o mleku nie słyszałam, ale wiem, że usztywniac można w wodzie z cukrem. a konkretniej w wodzie z bardzo dużą ilością cukru
usztywnia się tak np aniołki i inne pierdutki szydełkowe, a nawet serwetki. usztywnia się niemal na beton
myślę, że warto spróbować. w końcu - zawsze można wypłukać, nie?
Awatar użytkownika
izuss1
Craftlady Profesor ;)
Craftlady Profesor ;)
 
Posty: 2727
Dołączenie: Śro Paź 18, 2006 11:57 am
Miejscowość: Poznań
Medale: 1
 (1)

Postprzez krolewna » Pią Lut 22, 2008 11:33 pm

izuś, to jest myśl! zapomniałam o tej starej punkrockowej metodzie do stawiania irokeza :D. na pewno wypróbuje, ale już nie przy tym kwiatonie bo mam mało czasu, a będzie szedł do ludzi, więc nie chcę nawalić. :) jak zrobie testy to dam znać. dzięki i ściskam :)
Awatar użytkownika
krolewna
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 1747
Dołączenie: Śro Lis 01, 2006 11:56 pm
Miejscowość: frei stadt danzig

Postprzez elenuke » Wto Kwi 01, 2008 11:28 pm

Robimy różyczkę :) prawie cała na mokro - koncówka igłami.
Generalnie robiąc jakikolwiek kwiat warto miec go w naturze - oglądać badać patrzeć jak i co się łaczy itd.
Perfekcyjna róża powinna mieć około 30-40 płatków :) i 3-4 listki przy dnie kwiatowym.
Ta różyczka ma tylkko 9 płatków i 2 listki przy dnie i jeden zwykły, średnica około 10-12 cm.
Przygotowujemy narzędzia do filcowania :) I tak układamy kólka dziwne, nieregularne - największe muszą mieć średnicę około 12 cm, najmniejszego około 9 cm.

Image

Ja najpierw lekko filcuję na folii bąbelkowej, tak aby powstała "tkanina"

Image

potem wkładam do maty i roluje - pamiętajecie żeby rolując zmieniać pozycję płatków z wertykalnych na horizontalne itd. wyciągamy nadajemy kształt, i znowu - tutaj nie jest do końca sfilcowane, ja wolę takie puszyste kwiatki, więc nie filcowałam długo. Moczymy w gorącej, potem zimnej wodzie.

Robimy łodzyżke ( i tutaj jak się okazuje filcujący się wciagnąl w proces i juz zapomniał o zdjęciach - ) całą - nie zostawiamy żadnego konca suchego. I 2-3 listki (kóre mają byc przy dnie) . Jeżeli chcemy przymocować listek do łodygi to najpierw robimy listek z jednym konćem suchym a potem dopiero wkładamy koniec suchy listka do czesanki z której ma postać łodyżka i filcujemy (łodygę).
Teraz najprzyjemnejszy proces - otóż bardzo proste - zawijamy najmniejszy płatek dookoła łodyżki i zszywamy, niciami zwykłymi pod kolor dobranymi kolejny płatek na górę, obkręcamy zszywamy itd, aż do ostatniego płatka.
Potem twozymy dno, tutaj potrzebujemy już igiełki, małymi kawałkami zielonej czesanki tworzymy owalny kształt dna - igiełkujemy zarazem dodając listki. Generalnie listki też można przyszyć jednak tu z góry lepiej dobić je igłami, ja nie lubię gdy w filcu są widoczne nicie. Przy płatkach to się ładnie chowa, to chyba tyle :)

ImageImage
(jutro będę spała w pracy)
Awatar użytkownika
elenuke
ZŁY ADMIN ;)
ZŁY ADMIN ;)
 
Posty: 1836
Dołączenie: Sob Wrz 02, 2006 11:12 am
Miejscowość: Kraków

Postprzez krolewna » Śro Kwi 02, 2008 12:26 pm

dziękuję :kiss: na pewno wykorzystam :)
Awatar użytkownika
krolewna
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 1747
Dołączenie: Śro Lis 01, 2006 11:56 pm
Miejscowość: frei stadt danzig

Postprzez Rooda » Śro Kwi 02, 2008 12:31 pm

:oops: co to dno kwiatowe?
Awatar użytkownika
Rooda
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 1750
Dołączenie: Wto Lip 03, 2007 3:48 pm
Miejscowość: prawie Warszawa ;)

Postprzez elenuke » Śro Kwi 02, 2008 2:06 pm

dno kwaitowe hmmm... nie wiedzialam jak to jest po polsku znalazlam w wiki opis kwiatka :) http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Fl ... budowa.svg ot :)

upps.... juz widze - kielich to jest KIELICH :)
Awatar użytkownika
elenuke
ZŁY ADMIN ;)
ZŁY ADMIN ;)
 
Posty: 1836
Dołączenie: Sob Wrz 02, 2006 11:12 am
Miejscowość: Kraków

Postprzez Manualna » Pią Kwi 04, 2008 5:38 pm

Królewno, nie radzę moczenia w mleku, bo to jest fuj, fuj, kazeina się rozkłada i brzydko pachnie. Zapytaj mamę, pewnie jesteśmy bliższe sobie wiekowo, co to jest krochmal? Wiem, że papier i delikatne koronki można troszeczkę usztywnić wodą, w której gotował się ryż. W takiej ryżowej wodzie moczy się to coś, odciska i zostawia do wyschnięcia.
Zapewne podobnie postępuje się ze wspomnianym krochmalem, czyli mąką ziemniaczaną. Później można delikatnie przeprasować poszczególne płatki maleńkim turystycznym żelazkiem, przez szmatkę. Musisz popróbować, bo nie wiem jakie proporcje mają być, aby było w sam raz. No i żeby nie przesadzić, bo może robić się biały nalot, jeżeli będzie za dużo. Powodzenia!
Manualna
Goszcząca lady ;)
Goszcząca lady ;)
 
Posty: 62
Dołączenie: Sob Lut 02, 2008 6:09 pm
Miejscowość: Gdańsk
Medale: 1
 (1)

Postprzez Rooda » Pią Kwi 04, 2008 5:44 pm

dziewczyny przepraszam za off - Manualna ja mam 23 lata i też wiem co to jest krochmal ;) nie przesadzaj z tym wiekiem! ;) :)
Awatar użytkownika
Rooda
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 1750
Dołączenie: Wto Lip 03, 2007 3:48 pm
Miejscowość: prawie Warszawa ;)

Postprzez rozella » Pią Kwi 04, 2008 5:49 pm

Manulana , ja mam więcej od Ciebie i nie potrafię krochmalić w kartoflance :P Wolę preparat gotowy i pachnący czyli ŁUGĘ. Bardzo fajna sprawa. :> Ale filcu nie radzę krochmalić.
„Pomnij, że sąd laika, gdy mówi o dziele, o dziele mówi mało, o laiku wiele..."

http://toitam.blogspot.com/[/color]
Awatar użytkownika
rozella
Craftlady moderatorka ;)
Craftlady moderatorka ;)
 
Posty: 6305
Dołączenie: Pią Sty 05, 2007 6:29 pm
Miejscowość: Poznań

Postprzez krolewna » Pią Kwi 04, 2008 7:46 pm

ja też mam 23 lata i też wiem co to jest krochmal :) ale właśnie słyszałam, że w przypadku filcu się nie sprawdza choć nikt nie uzasadnia dlaczego :( tak na zdrowy rozum powinno działać i będę musiała wreszcie kiedyś wypróbować. no i trza przetestować poradę Izy z wodą z cukrem - jak punki sobie stawiają na to irokezy to na filc też powinno podziałać, ;) zresztą dredy też kręci się na wodę z cukrem... :D
Awatar użytkownika
krolewna
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 1747
Dołączenie: Śro Lis 01, 2006 11:56 pm
Miejscowość: frei stadt danzig

PoprzedniaNastępna

Powróć do Filco Filco Filcowanie

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość