Moderatorzy: sasilla, rozella, elenuke, zebrzyca



), dzisiaj oprawiłam - i jest 




Ale żeby w takiego biszkopto-, znaczy się biscornowego malucha od razu wbijać igły?





Cuda
Może i ja się w końcu pokuszę i co pokażę... jak dojrzeje 

a tego klimta to ja już dawno skończyłam
na pierwszym roku pierwszych studiów 


a jak się w końcu z Leśnym uporam, to mam tam jeszcze kilka upatrzonych 













Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości