
I może nie jest to najpiękniejsza praca biorąca udział w konkursie, ale jesteśmy z niej dumni

Moderatorzy: sasilla, rozella, elenuke, zebrzyca




Rośnie Ci w domu konkurencja, strzeż się Tobi 




Myślę, że filcowy obrazek śmiało może się ubiegać o zwycięstwo. Założę się, że nikt nie wykonał pracy taką techniką. Poducz syna jeszcze trochę, a kto wie, może będziesz miała w domu osobistego kapelusznika, albo wytwórcę szali.
(Przepraszam, to chyba pobrzmiewa wykorzystywaniem nieletnich...
)



Choć jednak nie ma co liczyć na zwycięstwo, bo inne prace piękne, kolorowe, pomysłowe, a ta przy nich wygląda smutno, a kto się zna na tyle, żeby technikę wykonania docenić? Ale i tak ja jestem z niego dumna
Bo cały pomysł (włącznie z wykorzystaniem szóstki - praca nazywa się "Szóstka-oszustka", bo to taka cyferka co stanie na głowie i jest inna i młody ją lubi najbardziej
) jest jego, wykonanie głównie jego z małą moją pomocą.. 

Albo... Hmm... Czy to się może udać? Sprowokować Cię do wymianki... 


Ja tam lubię się wymieniać 

Tak to juz jest,że mamy wymyślają,a dzieci urzeczywistniają,do mnie też zawsze przychodzą po pomysł,a później ew. po małą pomoc.Synuś zdolny więc trzeba to wykorzystać i dać mu różne możliwości,choć przy takiej mamie to chyba nie ma szans na nudę 

niech sobie inne prace będą bardziej kolorowe - ta jest śliczna taka, jaka jest
kolorowa i wyważona, a nie pstrokata
podoba mi się też strasznie sama idea "szóstki - oszustki" 


) Kory 

o rety Tobatko, ufilcowałas CUDEŃKO




Jak na mój brak zdolności plastycznych, to jestem z siebie dumna po dwakroć 

Czyżbym widziała serduszkową plamkę?
Nie tylko dla Ciebie śliczna, jak sądzę. A jak Ci się wydaje kanciasta, to podziabaj ją jeszcze trochę... 

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości