Tobatki szkiełkiem i okiem, czyli witraż

Moderatorzy: sasilla, elenuke, zebrzyca, rozella

Tobatki szkiełkiem i okiem, czyli witraż

Postprzez Tobatka » Pon Lut 08, 2010 8:24 am

Ponieważ postanowiłam się zająć witrażem ciut bardziej, postanowiłam założyć mu osobny watek. Wiem, że gdzieś już wklejałam swoje prace - jednak chciałabym wszytko w jednym miejscu :)

Więc po kolei:

Aniołki - moje pierwsze w życiu witrażyki - robione u Lid, która pokazała mi tajniki sztuki witrażowniczej :)

Image
Image
Image

Na następnej wizycie Lid podniosła poprzeczkę i powstał świecznik-lampion :)

Image

A miniony właśnie weekend spędziłam na warsztatach. Dwa dni pełne szkła, owijania i lutowania :) I oto efekt :)

Image
Image
Awatar użytkownika
Tobatka
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 3529
Dołączenie: Pią Sty 26, 2007 1:55 pm
Miejscowość: Tobatkowo :)

Reklama
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 

Tobatki szkiełkiem i okiem, czyli witraż

Postprzez rozella » Pon Lut 08, 2010 8:25 am

:o :o o rany, róża jest przepiękna :) :ok: :ok:
„Pomnij, że sąd laika, gdy mówi o dziele, o dziele mówi mało, o laiku wiele..."

http://toitam.blogspot.com/[/color]
Awatar użytkownika
rozella
Craftlady moderatorka ;)
Craftlady moderatorka ;)
 
Posty: 6305
Dołączenie: Pią Sty 05, 2007 6:29 pm
Miejscowość: Poznań

Tobatki szkiełkiem i okiem, czyli witraż

Postprzez Tobatka » Pon Lut 08, 2010 8:54 am

Dziękuję, Rozelko.. Nie mój projekt, dostaliśmy..
Ale jestem z niej dumna.. I zostałam pochwalona za ładne luty... Tylko cięcie szkła nie do końca mi idzie.. Jak już są małe formy lub jakieś wymyślne, to zaczynają się schody.. Ale poćwiczę :)
Awatar użytkownika
Tobatka
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 3529
Dołączenie: Pią Sty 26, 2007 1:55 pm
Miejscowość: Tobatkowo :)

Tobatki szkiełkiem i okiem, czyli witraż

Postprzez manhamana » Pon Lut 08, 2010 8:55 am

Tobatko róża cudna zarówno pod względem precyzji wykonania, kształtu i doboru kolorów :ok: :ok: :ok:
manhamana
Prawdziwa Craftlady ;)
Prawdziwa Craftlady ;)
 
Posty: 563
Dołączenie: Pią Lip 31, 2009 2:08 pm

Tobatki szkiełkiem i okiem, czyli witraż

Postprzez weraph » Pon Lut 08, 2010 9:10 am

Tobatko! Jaka piekna róza! Cudo!
Aniołki a zwłaszcza ten ostatni, wrózkowo-elfowy - piekny:) Zadajesz szyku:)
http://koralikowaweraph.blogspot.com/ - większe zdjęcia i cały moj blożek:)
Awatar użytkownika
weraph
Craftlady Profesor ;)
Craftlady Profesor ;)
 
Posty: 835
Dołączenie: Nie Lip 26, 2009 1:54 pm
Medale: 1
 (1)

Tobatki szkiełkiem i okiem, czyli witraż

Postprzez lid » Pon Lut 08, 2010 9:56 am

Tobatka, jeszcze tu powiem, że róża śliczna :>
Awatar użytkownika
lid
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 1512
Dołączenie: Śro Wrz 24, 2008 7:57 am
Miejscowość: Szczecin
Medale: 1
 (1)

Re: Tobatki szkiełkiem i okiem, czyli witraż

Postprzez Damroka » Pon Lut 08, 2010 10:18 am

A ja podziwiam lampion . Lutowanie przestrzenne elementów nie jest łatwe. Życzę Tobi, wytrwałości i sukcesów :)
Awatar użytkownika
Damroka
Kandydatka na Craftlady ;)
Kandydatka na Craftlady ;)
 
Posty: 157
Dołączenie: Pon Paź 05, 2009 6:12 pm

Tobatki szkiełkiem i okiem, czyli witraż

Postprzez Tobatka » Pon Lut 08, 2010 3:23 pm

Lampion powstawał na cztery ręce, ja miałam w sumie mało do roboty, przytrzymywałam.. Z braku czasu (pociąg nie zamierzał poczekać), większość roboty odwaliła Lidka :) A to już ręka wprawiona, mistrzowska :) Ale i tak chwalę się nim na prawo i lewo :)
Awatar użytkownika
Tobatka
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 3529
Dołączenie: Pią Sty 26, 2007 1:55 pm
Miejscowość: Tobatkowo :)

Tobatki szkiełkiem i okiem, czyli witraż

Postprzez plastusia1 » Pon Lut 08, 2010 5:20 pm

Róża piękna. Jak dla mnie nie widać tam żadnych niedoróbek. Jestem ciekawa Twoich kolejnych dzieł. Czekam na lampy!
Awatar użytkownika
plastusia1
Prawdziwa Craftlady ;)
Prawdziwa Craftlady ;)
 
Posty: 1034
Dołączenie: Pon Lip 28, 2008 8:02 pm
Miejscowość: 3miasto

Tobatki szkiełkiem i okiem, czyli witraż

Postprzez Tobatka » Pon Lut 08, 2010 8:58 pm

Pięc lat, Plastusiu, za pięć lat będą lampy w kuchni :D
Awatar użytkownika
Tobatka
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 3529
Dołączenie: Pią Sty 26, 2007 1:55 pm
Miejscowość: Tobatkowo :)

Tobatki szkiełkiem i okiem, czyli witraż

Postprzez plastusia1 » Pon Lut 08, 2010 9:11 pm

Aż tyle?? Ojej. To ja już się ustawiam w kolejce, bo uwielbiam lampy witrażowe. Mam takie w sypialni, marzę o takich w salonie.
Awatar użytkownika
plastusia1
Prawdziwa Craftlady ;)
Prawdziwa Craftlady ;)
 
Posty: 1034
Dołączenie: Pon Lip 28, 2008 8:02 pm
Miejscowość: 3miasto

Tobatki szkiełkiem i okiem, czyli witraż

Postprzez Tobatka » Pon Lut 08, 2010 9:40 pm

No 6 sztuk i to identycznych musiałabym zrobić.. A ja tak nie lubię robić identycznych rzeczy w ilościach niemal hurtowych :)
Pomijam fakt, że najpierw muszę się dobrze nauczyć trzymania lutownicy w łapce, lutowania płaskich form, zanim przejdę do przestrzennych :)
W każdym razie zamierzam ćwiczyć...

A róża dzisiaj straciła ogonek. Zabrałam na kółko, żeby pokazać innym i jedna z pań złapała jak żywego kwiatka, za ogonek i mi złamała :cry: Teraz muszę naprawić, ech.... Następnym razem będę pokazywała z daleka, niczego nie dam dotknąć, o! ;)
Awatar użytkownika
Tobatka
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 3529
Dołączenie: Pią Sty 26, 2007 1:55 pm
Miejscowość: Tobatkowo :)

Tobatki szkiełkiem i okiem, czyli witraż

Postprzez lid » Wto Lut 09, 2010 8:10 am

Tobatka - a wiesz dlaczego róża straciła łodyżkę? bo to był najsłabsze konstrukcyjnie jej miejsce. Właśnie łodyga i ciut wyżej łączenie tej zielonej części już z kwiatem. Ten pierwszy kawałek to jest pewnie z centymetr łączenia na prostej lini - to musiało się stać ;) Rada na przyszłość - takie miejsca od spodu dobrze jest wzmacniać drucikiem (wlutowywać drut od spodu) - zawsze to będzie ciut mocniejsze, albo po prostu ich unikać 8-) ale się nawymądrzałam :D

PS. a co do lampionu, to wcale nie uważam, że Twoja praca była mniejsza, bo w sumie większość sama zrobiłaś -a zwłaszcza tej czarnej i pracochłonnej. A ja tylko ciut pomogłam :oops: więc zasłużenie się nim chwalisz :>
Awatar użytkownika
lid
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 1512
Dołączenie: Śro Wrz 24, 2008 7:57 am
Miejscowość: Szczecin
Medale: 1
 (1)

Tobatki szkiełkiem i okiem, czyli witraż

Postprzez Tobatka » Wto Lut 09, 2010 8:52 am

Tak, tak, wiem, dlaczego róża straciła łodyżkę.. Niestety zanim zdążyłam krzyknąć, żeby tam nie łapać, złapała i mi urwała... Ech... Teraz trza naprawić... O wzmacnianiu będę pamiętać jak już sama będę robić, dziękuję za podpowiedź.. Tu troszkę inaczej się robiło, bo na warsztatach, więc jak wszyscy... A mnie do głowy nie przyszło w sumie, żeby wzmocnić... A prowadzącym również, bo w sumie róża miała tło i była wpasowana w kwadrat, jako większa zawieszka.. A ja z tła zrezygnowałam i ciut ją przerobiłam... Co mam mieć jak inni :D Kilka osób tez zrezygnowało z tła, ale przeważnie te, co już nie zdążyłyby go zrobić.. A ja się pochwalę, że szło mi nieźle i pierwsza skończyłam (a co - jak się chwalić, to na całego! :lusterko: :lusterko: :lusterko: )
Awatar użytkownika
Tobatka
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 3529
Dołączenie: Pią Sty 26, 2007 1:55 pm
Miejscowość: Tobatkowo :)

Tobatki szkiełkiem i okiem, czyli witraż

Postprzez martita » Śro Lut 10, 2010 7:28 pm

bardzo jest ładna róża :) już się nie mogę doczekać kolejnych, samodzielnych prac :)
Awatar użytkownika
martita
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 1732
Dołączenie: Pią Lip 13, 2007 11:15 am
Miejscowość: Szczecin

Następna

Powróć do Nasze prace

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości