Dodziu, do odważnych świat należy

Na ręcznik nie licz - nie oddam
Wiesz, myślę, że warto pewne rzeczy przechowywać żeby przekazać je następnemu pokoleniu. Może Twój gorset będzie dobrym początkiem
Kiedyś w lumpeksie spotkałam uszytą z białej jedwabnej żorżety sukieneczkę do chrztu. Wyhaftowano na niej imiona i daty urodzin dzieci, które były w niej chrzczone. Pierwsza data była z przed wojny. Bardzo żałowałam, że jej nie kupiłam.
Te moje pamiątki miesiąc temu były wykorzystane na dekorację w stylu ludowym, zniosły pranie w pralce automatycznej i dopiero po uprasowaniu obfociłam je i zamieściłam zdjęcia na stronie. Wcale im to nie zaszkodziło, a wręcz przeciwnie trzeba je czasem "przewietrzyć" żeby się nie zleżały.