Moderatorzy: sasilla, rozella, elenuke, zebrzyca



a filcowałaś z czesanki z polskiej gręplarni? Niby nie jest to z polskich owiec, ale u nas farbowana. Chciałabym znać kogoś opinię na jej temat, bo moja nie jest najlepsza, ale też moje umiejętności nie są największe 


Bo mi ręce opadają i przestaję wierzyć, że cokolwiek wiem i umiem. To właśnie z niej próbowałam zrobić ten szary szal, który jest w moim poście... Na sucho fajnie się zachowuje, ale na mokro to .... No to co? zgodzisz się być rzeczoznawcą 



) wełny hiszpańskiej. może trafiłam na złą jakościowo, ale miałam ją z dwóch różnych źródeł i była koszmarna - bardzo grube, długie włókna, okropnie długo się filcowała a moje dłonie były całe oblepione w tych okropnych kłakach.
. ale niestety różnica w cenie jest ogromna, a efekt końcowy nie jest aż tak drastycznie różny (jeśli umie się obsługiwać wełną polską)


wysałałam PW

Mam nadzieję, że po kursie u Agnieszki, będę potrafiła zrobić coś podobnego - zawsze warto pomarzyć. 


niemniej, z szorstkiej czesanki z polskich owieczek, na mokro, nie udało mi się połączyć boków w torebce 




typu pralka, urządzenia do rolowania, czy też szlifierka. Filcuję wyłacznie ręcznie, może dlatego, nie udało mi się zafilcować boków


Powróć do Filco Filco Filcowanie
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości