To co wiedzieć każdy musi :)

Wszystko o filcu, spilśnianiu

Moderatorzy: sasilla, rozella, elenuke, zebrzyca

Postprzez krolewna » Czw Lis 02, 2006 9:24 pm

mam pytanie. czy wełna czesankowa to dokładnie to samo co runo owcze? czy jednak czymś sie różni. a jeżeli tak, to czy z runa da sie robić te wszystkie filcowe gadżety???
Awatar użytkownika
krolewna
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 1747
Dołączenie: Śro Lis 01, 2006 11:56 pm
Miejscowość: frei stadt danzig

Reklama
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 

Postprzez elenuke » Czw Lis 02, 2006 9:39 pm

O ile wiem:) to coś innego. Wełna czesankowa jest miękka, puszysta, dlatego też łatwo się filcuje, najczęściej jest to wełna już wyprana (pokolorowana) wysuszona i wyczesana, stąd ta nazwa.
Na pewno jeżeli runo owcze zrobi się w taki o to sposób JAK TUTAJ to będzie się nadawało. Tylko że z wełny naszych owieczek za bardzo nic nie wychodzi ( jest jakby za twarda) Tak czy siak KAŻDA wełna sie filcuje:)
Awatar użytkownika
elenuke
ZŁY ADMIN ;)
ZŁY ADMIN ;)
 
Posty: 1789
Dołączenie: Sob Wrz 02, 2006 11:12 am
Miejscowość: Kraków

Postprzez krolewna » Czw Lis 02, 2006 10:20 pm

no wiec wlasnie przed chwila wzbogacilam swoja wiedze, wiec moze sie podziele. a mianowicie welna czesankowa to przetworzone runo owcze, tzn. runo trzeba wyprac w cieplej (nie goracej) wodzie z jakims detergentem (szare mydlo najlepsze, bo naturalne). nastepnie, po wyschnieciu wyczesuje sie ja zeby nabrala puszystosci i jednoczesnie usuwa sie wszystkie zanieczyszczenia takie jak zdzbla traw, "rzepy" itp. oraz krotkie wlosy (im wiecej tylko dlugich tym lepiej) chociaz nie wiem czy to ma znaczenie przy filcowaniu (przy przędzeniu owszem). po tych wszystkich zabiegach mamy ladna, czysciutka welne czesankowa :). aha! ostrzezenie - takie runo wydziela stasznie brzydki zapach gdy sie je zmoczy... :( ale trzeba to jakos przecierpiec...

[ Dodano: 2006-11-05, 13:17 ]
wlasnie kupilam sobie zwykle runo owcze z polskich owieczek - po wyczesaniu da sie normalnie filcowac (na razie robilam tylko korale na mokro, bo nie mam jeszcze igielek i wychodzily calkiem ladnie i rowno). gorzej bylo kiedy chcialam zrobic arkusz filcu - rolowalam i rolowalam i nic nie wychodzilo (ciagle jest puchate i sie rozwala), ale to moze kwestia techniki. wydaje mi sie ze igielkami da sie zrobic bezproblemowo. a kosztuje tylko 10 zl za kg!!! (tylko ze jest biale, ale bardzo latwo daje sie farbowac). pozdrawiam i wracam do filcowania :)
Awatar użytkownika
krolewna
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 1747
Dołączenie: Śro Lis 01, 2006 11:56 pm
Miejscowość: frei stadt danzig

Postprzez kasia1 » Czw Lut 01, 2007 7:56 pm

Witam ;)
Mam pytanie : czy filc od Elemeledutki jest dobrej jakosci ?
kasia1
 
Posty: 1
Dołączenie: Śro Sty 31, 2007 9:38 pm

Re: To co wiedzieć każdy musi :)

Postprzez Kreatywnie » Czw Lut 01, 2007 8:19 pm

elenuke napisał(a):O ile wiem jedynym sklepem online w którym możemy kupić wełnę czesankową jest http://www.antique-deco.com/ niestety ceny są KOSMICZNE!!!! (

Nie wiem czy moge napisac, ale po zmianie dostawcy mimo opodatkowania moglam bardzo obnizyc ceny welny. Rozszerzylam tez kolory, a wkrotce beda nowe. Mam nadzieje, ze mimo niewatpliwej kryptoreklamy ta wiadomosc was ucieszy :)
Kreatywnie
Kreatywnie
 
Posty: 9
Dołączenie: Czw Lut 01, 2007 8:01 pm

Postprzez elenuke » Czw Lut 01, 2007 10:46 pm

kasia1 napisał(a):Witam ;)
Mam pytanie : czy filc od *** jest dobrej jakosci ?

Jak narazie to nikt się nie skarzył :) Ogólnie kupuję tam tylko igiełki ( te ostatnie są bardzo dobrej jakości)

Witam Kreatywnie :) to nie była jakaś krypto-anty reklama tylko wyrażenie swojego niezadowolenia :) jako człowieka, które chce filcować, a ceny na to nie pozwalają (nie pozwalały), bo jak to może być że ta sama wełna merynosowa np. na Litwie ( w której to merynosów nie ma) kosztuje 3 razy taniej :) a podatki są nawet wyższe niż w PL :).
Wiadomo, że początki są ciężkie :) Cieszę się, że będziemy mieć z czego wybierać, bo w końcu filcowanie w Polsce musi się rozwijać (już się rozwija, i będzie coraz bardziej ) Ciekawa jestem czemu tylko u nas wszytko później, przecież Niemki już od dawna filcują, nie mówiąc o Litwinkach ( ale tam już przesadza, bo co 2 chodzi z torebką i koralach z filcu,), a my tak jakoś po środku i tylko teraz :) hehe :)
http://daivoska.livejournal.com/ tu tak do pooglądania gwoli złagodzenia atmosfery :)
Awatar użytkownika
elenuke
ZŁY ADMIN ;)
ZŁY ADMIN ;)
 
Posty: 1789
Dołączenie: Sob Wrz 02, 2006 11:12 am
Miejscowość: Kraków

Postprzez Kreatywnie » Pią Lut 02, 2007 8:50 am

elenuke napisał(a):Ciekawa jestem czemu tylko u nas wszytko później, przecież Niemki już od dawna filcują, nie mówiąc o Litwinkach ( ale tam już przesadza, bo co 2 chodzi z torebką i koralach z filcu,), a my tak jakoś po środku i tylko teraz :) hehe :)
http://daivoska.livejournal.com/ tu tak do pooglądania gwoli złagodzenia atmosfery :)

W Poznaniu to juz sie zmienilo :). Mysle, ze fanow przybedzie, wystarczy tylko pokazac o co chodzi z ta welna :).
Kreatywnie
Kreatywnie
 
Posty: 9
Dołączenie: Czw Lut 01, 2007 8:01 pm

Postprzez ola smith » Śro Lut 21, 2007 9:17 am

Moje doświadczenia są następujące: póki co igły tylko firmy Clover (dziś kupiłam kolejne 3 komplety, na zapas :) Próbowałam igieł z trzech źródeł i te biją inne na głowę... Są ostre, dobrze zróżnicowane (grubsza filcuje mocniej, ale jest ostra i nie "zgniata" czesanki wokół miejsca wkłucia, jak inne, grube, bardziej tępe igły; cienka jest również świetna - DOSKONAŁA do wykończeń). Niestety, jak każde mogą się złamać, więc faktycznie trzeba uważać, wbijając pod kątem... Niedawno kupiłam kolorową wełnę z Niemiec (ta faktycznie jest super, i cenowo nawet da radę), ale zakupione w tym samym miejscu igły są, moim zdaniem, niestety kiepskie (zwłaszcza grube i średnie, cienkie są w zasadzie ok...). Ale może miałam pecha, a może zostałam rozpuszczona przez wspomniane, świetne japońskie igiełki...
Ostatnio edytowany przez ola smith, Śro Maj 30, 2007 5:41 pm, edytowano w sumie 1 raz
Awatar użytkownika
ola smith
Craftlady Profesor ;)
Craftlady Profesor ;)
 
Posty: 664
Dołączenie: Wto Lut 13, 2007 7:43 pm
Miejscowość: Jelenia Góra
Medale: 2
 (1)  (1)

Postprzez ju_ne » Pon Mar 05, 2007 11:51 am

Pewnie to nic odkrywczego, ale wełnę na eksperymenty, do robienia arkuszy, a ostatnio również do wypełniania koralików (żeby nie zużywać zbyt dużo czesanki), pozyskuję w sklepach z używaną odzieżą zachodnią - spore swetrzysko można już kupić za 2 - 3zł a czasem wręcz za grosze (pewnie ceny są bardziej przyjazne w mniejszych miejscowościach).
Co prawda prucie jest pracochłonne i często wełna jest już częściowo sfilcowana, no i kolory raczej bure, ale jak potrzebuję filcowych arkuszy to nie pruję tylko filcuję sweterek w całości, a potem to już tylk nożyczki... :>
ju_ne
Nie pisząca lady ;)
Nie pisząca lady ;)
 
Posty: 10
Dołączenie: Pią Mar 02, 2007 12:55 pm

Postprzez elenuke » Pon Mar 05, 2007 1:28 pm

Ju-ne faktycznie świetny pomysł, nawet przy filcowaniu jakiegoś zwierzaka takie coś można dać do srodka. Ja teraz po ciuicholandach lażę w poszukiwaniu wełny czesankowej, bo jak w jednym znalazłam mini ilość to mi się wydaję że wszędzie musi być :) hihi
Awatar użytkownika
elenuke
ZŁY ADMIN ;)
ZŁY ADMIN ;)
 
Posty: 1789
Dołączenie: Sob Wrz 02, 2006 11:12 am
Miejscowość: Kraków

Postprzez Frajda » Czw Kwi 05, 2007 9:18 am

Od wielu lat mam do czynienia z wełną, ale jakoś mam pecha- nigdy nie widziałam wełny czesankowej. Na zdjęciach wygląda fajnie, miło i bardzo delikatnie.
Wczoraj za to miałam okazję sama zadbać u uzupełnienie własnych zapasów.
Na zdjęciu tylko jeden mały baranek- ręce miałam pełne roboty więc nie było czasu na fotografowanie :) .
Usłyszałam "Chcesz wełnę, to sobie ją weź"...
Frajda
Goszcząca lady ;)
Goszcząca lady ;)
 
Posty: 57
Dołączenie: Śro Lut 07, 2007 10:56 am
Miejscowość: okolice Wa-wy

Postprzez Joania » Czw Kwi 05, 2007 9:24 am

a czy to zwierzątko nie piszczy jak się je strzyże ?
Awatar użytkownika
Joania
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 2759
Dołączenie: Śro Mar 07, 2007 10:25 am
Miejscowość: Dublin
Medale: 5
 (2)  (2)  (1)

Postprzez elenuke » Czw Kwi 05, 2007 9:24 am

Frajda :) super :) bararankowi pewnie teraz będzie zimno :) hihi :) A co potem będziesz z nią robić??? Muszę gdzieś poszukać linka o tym wykarbowaniu i wyczesaniu :)
Eh tyle wełny :)

Joaniu piszczeć nie piszczy :) może beeee robi to tak :)
Awatar użytkownika
elenuke
ZŁY ADMIN ;)
ZŁY ADMIN ;)
 
Posty: 1789
Dołączenie: Sob Wrz 02, 2006 11:12 am
Miejscowość: Kraków

Postprzez Lily » Czw Kwi 05, 2007 9:28 am

Baranki generalnie są zadowolone kiedy mają krótszą sierść na wiosne i lato - jest im lżej i chłodniej :>
Awatar użytkownika
Lily
Początkująca Craftlady ;)
Początkująca Craftlady ;)
 
Posty: 337
Dołączenie: Czw Mar 08, 2007 1:28 pm
Miejscowość: Warszawa/Poznań

Postprzez Joania » Czw Kwi 05, 2007 9:57 am

Elenukę jak myslisz czy to samo mozna zrobić z kotkiem ,i czy bedzie zadowolony? Pomyslcie taka kocia czesanka hihi 8-) :evil: 8-) :evil: 8-)
Awatar użytkownika
Joania
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 
Posty: 2759
Dołączenie: Śro Mar 07, 2007 10:25 am
Miejscowość: Dublin
Medale: 5
 (2)  (2)  (1)

Następna

Powróć do Filco Filco Filcowanie

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości