szkółka decoupage ;)

Moderatorzy: sasilla, elenuke, zebrzyca, Gagu

Postprzez izuss1 » Czw Sie 09, 2007 10:56 am

ja, jak się jeden jedyny raz bawiłam, to robiłam gąbką tak pac-pac, cieniutko. wyszły mi bardzo delikatne pęknięcia...
moja mama malowała pędzlem, gruuubo - wyszły mocne pęknięcia i było widać ślad pędzla. ale po zalakierowaniu problem znika, bo to ginie.

dwukrotne malowanie i wszelkie poprawki - absolutnie nie!
Awatar użytkownika
izuss1
Craftlady Profesor ;)
Craftlady Profesor ;)
 
Posty: 2727
Dołączenie: Śro Paź 18, 2006 11:57 am
Miejscowość: Poznań
Medale: 1
 (1)

Reklama
Uzależniona Craftlady ;)
Uzależniona Craftlady ;)
 

Postprzez Bergamotka » Czw Sie 09, 2007 11:00 am

hmm, to jak rozumieć to ostatnie zdanie z instrukcji cytowanej w/w?
Awatar użytkownika
Bergamotka
Craftlady Profesor ;)
Craftlady Profesor ;)
 
Posty: 2875
Dołączenie: Pon Cze 25, 2007 8:45 pm
Miejscowość: Poznań
Medale: 1
 (1)

Postprzez izuss1 » Czw Sie 09, 2007 11:24 am

ja rozumiem tak, że jeśli zostało Ci jakies niedomalowanko to po wyschnięciu możesz to delikatnie podmalować. ale tam już nie będziesz miała pęknięć. bo pęknięcia powstają w procesie schnięcia wierzchniej warstwy farby.
Awatar użytkownika
izuss1
Craftlady Profesor ;)
Craftlady Profesor ;)
 
Posty: 2727
Dołączenie: Śro Paź 18, 2006 11:57 am
Miejscowość: Poznań
Medale: 1
 (1)

Postprzez Bergamotka » Czw Sie 09, 2007 11:27 am

no własnie, ech... czyli tak dotykałaś gąbką miejsce przy miejscu? a nie pociągnięciami jak pędzlem?
Awatar użytkownika
Bergamotka
Craftlady Profesor ;)
Craftlady Profesor ;)
 
Posty: 2875
Dołączenie: Pon Cze 25, 2007 8:45 pm
Miejscowość: Poznań
Medale: 1
 (1)

Postprzez izuss1 » Czw Sie 09, 2007 11:32 am

no w sumie i tak i nie ;)
bo różnie
ale generalnie robiłam to:
a) szybko
b) oszczędnie
Awatar użytkownika
izuss1
Craftlady Profesor ;)
Craftlady Profesor ;)
 
Posty: 2727
Dołączenie: Śro Paź 18, 2006 11:57 am
Miejscowość: Poznań
Medale: 1
 (1)

Postprzez Gagu » Czw Sie 09, 2007 11:33 am

Berga, jakie masz preparaty?
Rada uniwersalna - naucz się nabierać na gąbkę optymalna ilość farby. Polecam gąbkę bo właśnie dzięki niej możesz uzyskać jednorodny efekt w najprostszy sposób. Pacnij gąbka 3-4 razy i znowu zanurz w farbie itd. Wiem, ze to bardzo ogólnikowe takie "optymalną", ale musisz troszkę poćwiczyć. Tak naprawdę jeśli będziesz pracowała szybko, to możesz poprawić ruch, ale naprawdę bardzo szybko, zanim zacznie pękać.
Grubość pęknięć jest uwarunkowana:
- rodzajem kraka tzn. firmą
- grubością warstwy kraka
- stopniem przesuszenia - niektóre firmy mają kraki które muszą być całkowićie suche, inne zalecają lekka lepkość preparatu przed nakładaniem farby i im bardziej go przesuszymy tym moc jego będzie mniejsza tzn. drobniejsze pęknięcia.
- gęstością wierzchniej farby.
Miłego krakania :)

A jak sie wkurzysz na maksa to po prostu zamiast kraka zastosuj wikol :) - kraka jak złoto:)
Ostatnio edytowany przez Gagu, Śro Maj 14, 2008 10:05 am, edytowano w sumie 1 raz
Image
Awatar użytkownika
Gagu
Craftlady Moderatorka i Profesor ;)
Craftlady Moderatorka i Profesor ;)
 
Posty: 4316
Dołączenie: Sob Paź 14, 2006 5:50 pm
Miejscowość: Warszawa
Medale: 1
 (1)

Postprzez Bergamotka » Czw Sie 09, 2007 11:56 am

farbę akrylową mam zwykłą. a crack - jednoskładnikowy Stamperii. w instrukcji jest napisane,coby crack wysechł.a ja robiłam na lekko lepki.

ja wiem,że to wszystko kwestia wprawy... ale teraz spróbuje paciać gąbką,a nie przesuwać. zobaczymy co wyjdzie.

wielkie dzięki dziewczęta. jak ele wróci, to poproszę coby wam ponaciskała Pomogła ;)
Awatar użytkownika
Bergamotka
Craftlady Profesor ;)
Craftlady Profesor ;)
 
Posty: 2875
Dołączenie: Pon Cze 25, 2007 8:45 pm
Miejscowość: Poznań
Medale: 1
 (1)

Postprzez lietuve » Czw Sie 09, 2007 2:56 pm

Elenuke, opisała moją prace, ja nie przesuwałam gąbką, ale robiłam takie pacowanie ...
A poprawić, tylko w tym wypadku trzeba, jeżeli nakładając farbę na kraka, zostało nie dociągnięcia, jeżeli nie dasz wyschnąć, i drugi raz dotkniesz farbą krakowane miejsca, to farba się swarzy , i wyjdzie nieładnie...
W mojej praktyce, po całkowitym wyschnięciu kraka, wychodzi tylko drobne, małe pęknięcia, ale jak pracuje na lepkim jeszcze, bardzo fajnie... :)
Awatar użytkownika
lietuve
Początkująca Craftlady ;)
Początkująca Craftlady ;)
 
Posty: 366
Dołączenie: Sob Paź 14, 2006 2:36 pm
Miejscowość: Śląsk

Postprzez Bergamotka » Czw Sie 09, 2007 5:20 pm

lietuve, dziękuję bardzo :dzieki: będę próbować pacać
Awatar użytkownika
Bergamotka
Craftlady Profesor ;)
Craftlady Profesor ;)
 
Posty: 2875
Dołączenie: Pon Cze 25, 2007 8:45 pm
Miejscowość: Poznań
Medale: 1
 (1)

Postprzez Gagu » Czw Sie 09, 2007 5:53 pm

I jeszcze jedno, jak pisała Liet, krak jest preparatem kierunkowym tzn, pęknięcia układają się tak jak nakładasz farbę - jeśli posunięciami pędzla lub gąbki to pekniecia będą równoległe, jesli ruchem tepującym takim niby pukaniem - tu sprawdza się gąbka - pęknięcia będą rozchodziły się we wszystkich kierunkach
Image
Awatar użytkownika
Gagu
Craftlady Moderatorka i Profesor ;)
Craftlady Moderatorka i Profesor ;)
 
Posty: 4316
Dołączenie: Sob Paź 14, 2006 5:50 pm
Miejscowość: Warszawa
Medale: 1
 (1)

Postprzez Bergamotka » Czw Sie 09, 2007 7:34 pm

Gagusia,wielkie dzięki. bo ja to trochę osiołek jestem :cow: i myślałam,że te "pociągnięcia pędzla" to te, gdy nanosi sie crack, a nie te przy nakładaniu farby... :oops:
Awatar użytkownika
Bergamotka
Craftlady Profesor ;)
Craftlady Profesor ;)
 
Posty: 2875
Dołączenie: Pon Cze 25, 2007 8:45 pm
Miejscowość: Poznań
Medale: 1
 (1)

Postprzez rozella » Czw Sie 09, 2007 7:50 pm

Bergamotka nie załamuj sie . Spękania to trudniejsza sprawa w decoupage. Najlepszym zdarzają się "wypadki". Po dłuższym czasie nabiera sie wprawy.
„Pomnij, że sąd laika, gdy mówi o dziele, o dziele mówi mało, o laiku wiele..."

http://toitam.blogspot.com/[/color]
Awatar użytkownika
rozella
Craftlady moderatorka ;)
Craftlady moderatorka ;)
 
Posty: 6305
Dołączenie: Pią Sty 05, 2007 6:29 pm
Miejscowość: Poznań

Postprzez Bergamotka » Czw Sie 09, 2007 9:03 pm

rozella. dziękuję :) muszę sobie przypomniec moje pierwsze witraże, to moze nabiore pokory...

muszę trochę popróbować z ilością, bo mam wrażenie,że może za mało daje i cracka, i farby.
Awatar użytkownika
Bergamotka
Craftlady Profesor ;)
Craftlady Profesor ;)
 
Posty: 2875
Dołączenie: Pon Cze 25, 2007 8:45 pm
Miejscowość: Poznań
Medale: 1
 (1)

Postprzez Gagu » Czw Sie 09, 2007 9:12 pm

Bergamotka, ale są kraki które tez nakłada się w konkretnym kierunku. Dekupazowe guru tak własnie robią, a ja się nigdy tym nie przejmuję :)
Nota bene - śliczny osiołek :D :cow:
Spróbuj zrobić sobie deseczkę ćwiczebną i nakładaj krak różnej grubości i zmieniaj czas schnięcia, a potem poeksperymentuj z farbą i sposobami jej nakładania. koniecznie zrób notatki i podziel sie obserwacjami !:)
Image
Awatar użytkownika
Gagu
Craftlady Moderatorka i Profesor ;)
Craftlady Moderatorka i Profesor ;)
 
Posty: 4316
Dołączenie: Sob Paź 14, 2006 5:50 pm
Miejscowość: Warszawa
Medale: 1
 (1)

Postprzez Bergamotka » Czw Sie 09, 2007 9:25 pm

hihihi innego osiołka nie było :P ten jest najbardziej osiołkowaty :cow: chociaż robi muuu

jutro spróbuję z tą deseczką. dzięki za pomysł. notatki będą oczywiscie. wydam je w formie wspomnień i staną bestsellerem :D
Awatar użytkownika
Bergamotka
Craftlady Profesor ;)
Craftlady Profesor ;)
 
Posty: 2875
Dołączenie: Pon Cze 25, 2007 8:45 pm
Miejscowość: Poznań
Medale: 1
 (1)

PoprzedniaNastępna

Powróć do Wszystko o technice decoupage

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości