filcowe, mi się najbardziej podoba ta druga, ale pierwsza też niczego sobie
Też chciałabym wiedzieć czy to metoda szenilowa? A czy druga torebka to jest wydziergana na drutach/szydełku a potem sfilcowana igłami???
Cieszę się, że podobają się. Pierwsza to próby chenille, nie mam nożyka, strasznie pracochłonna; druga to sweterek sfilcowany w pralce, a wątek założę przy następnych, mam nadzieję, że będą...pomysłów dużo
pseudo tuturial (zdjęcia nie moje, żeby nie było) ; cztery warstwy tkanin, równo ułożone zgodnie ze splotem przeszywamy pod kątem 45 stopni co 5 do 8 mm, (na spodzie najsztywniejsza i nadająca kolorystykę) trzy wierzchnie tniemy, pierzemy , suszymy i mamy materiał
Pomogła: 10 razy Dołączyła: 14 Paź 2006 Posty: 2736 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 2 Marzec 2008, 09:16
do tego aby równo pociąć materiał a w zasadzie górne warstwy jest specjalny nożyk obrotowy z prowadnicą - ale operowanie nim tez nie jest takie b. proste.
Tnę zwykłymi nożyczkami, ręce bolą ale co tam, nożyk można kupić, ale nie wszystko co można trzeba. To moja pierwsza i myślę, że nie ostatnia próba, głowa mi pęka od pomysłów ale czas............
Pewnie dlatego, że mało kto podejmuje się takiej pracy, żeby było ładnie trzeba to robić na dużym kawałku materiału, szyć ...szyć , ciąć ...ciąć, ale wydaje mi się że efekty mogą być niesamowite.
A teraz nocny dorobek
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum