Pomogła: 7 razy Wiek: 23 Dołączyła: 01 Lis 2006 Posty: 1570 Skąd: frei stadt danzig
Ordery: Brak
Wysłany: 23 Maj 2008, 17:44
no pewnie. zresztą, możesz go trochę naprostować w łapach (pomiętosić tu i tam, gdzieniegdzie rozciągnąć) i będzie jak ta lala. podoba mi się obciągnięcie guziczka tym samym materiałem.
Pomogła: 1 raz Wiek: 24 Dołączyła: 27 Maj 2008 Posty: 351 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 27 Maj 2008, 08:21
O, a ja sądziłam, że sztuka ta jest w Polsce nieznana
Sama robie te cwietki od ponad pół roku, inną metodą (tradycyjnie japońską, nie zamerykanizową) - Amerykanki znacznie ją uprościły...
Pomogła: 1 raz Wiek: 24 Dołączyła: 27 Maj 2008 Posty: 351 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 27 Maj 2008, 14:59
Ja swoje składam i naklejam na podstawę (materiały podstawy dobieram w zalezności od pracy i zamówienia), i wykańczam bardziej tradycyjnie, niż guziczkami (czy lepiej, to inna sprawa, tego akurat nie twierdzę)
Szycie jest metoda Amerykańską i uzględnia tylko jeden rodzaj płatków.
Z tutorialem może być ciężej, zaczynam powoli sesję - może w wakcje coś wymodzę w wolnej chwili, gdy skończe zaliczenia.
Oiran oglądałam sobie Twoje pracki na blogu,są naprawdę śliczne...
Skoro to dopiero początki Twej przygody z tą sztuką to może być tylko lepiej i lepiej
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum