Pomogła: 5 razy Wiek: 26 Dołączyła: 02 Wrz 2006 Posty: 1551 Skąd: Kraków
Ordery: Brak
Wysłany: 20 Kwiecień 2007, 11:31
A więc wg tego opisu będzie nam potzebne :
- Jakiś syntetyczny materiał/ podkład
- czesanka
- Jedwab, lub gazę (?)
- Stary ręcznik
- Plastikową butelkę
- Mydło
- Elastyczną tasiemkę do zawiązania
- Spryskiwacz
Zaczynamy układać pierwszą warstwę. Kładziemy materiał/podkład na powierzchnię pracy a na niego ręcznik. Kładziemy szyfon jedwabny/gazę tak aby zakrywał podkład, tylko o 1 cm mniej z każdego brzegu. ( ale dokładność amerykańska)
1. Układamy wełnę. Oczywiście jak zrobimy 2 warstwy - filcowanko będzie grubsze itd.
2. Moczymy wełnę wodą - lepiej więcej wody niż mniej.
3. Powoli zwijamy ręcznik, staramy się nie robić fałdów.
4.Związać wszytsko tasiemką aby się nie rozwinęło Jeszcze raz skrapiamy wodą I kładziemy do suszarki :) na 20-30 min, takim oto sposobem wełna przymocowuje się do szyfonu hehehe - ( a jak ktoś nie ma suszrki to niech dmuchawą/suszarką pracuję )
5. Wyciągamy, rozwijamy i patrzymy czy wełna się połączyła z szyfonem, jeżeli nie - to za mało suszyliśmy/rolowalismy, albo bylo zbyt mało wody. Jeżeli jest ok - to wyciągamy tylko sam nunofilc.
6. Napełniamy miskę gorącą wodą dodajemy mydło - i tu zaczyna się filcowanko, moczymy i wyciskamy nasz nunofilc deliktanie.
7. Delikatnie rzucamy naszym nunofilcem o stół 20-30 razy, odczasu do czasu rozprostowujemy go aby się nie zfilcował w kulę.
Kiedy już widzimy, że nasz nunofilc pięknie się zfilcowowuje, to rzucamy go o stół mocniej Jeżeli czujemy, że nunofilc robi się suchszy i zminiejszy to moczymy znów w gorącej wodzie i znowu rzucamy, aż do porządanego rezultatu Potem wypłukujemy wszystkie mydliny.
I oto nasz końcowy produkt
Pamietajmy iż szyfon może się kurczyć razem z wełną do 50 %.
Pomogła: 5 razy Wiek: 26 Dołączyła: 02 Wrz 2006 Posty: 1551 Skąd: Kraków
Ordery: Brak
Wysłany: 20 Kwiecień 2007, 15:30
ten podklad/material chyba po to by chronic stół, na niego recznik na recznik syfon i na syfon czesankę, nie wiem ja też tego nie za bardzo zrozumiałam o co z tym materialem chodzilo
Zmaterialem chodzi o to ze sie wszystko po polaniu woda przykrywa i dociaska, material zabezpiecza przed poruszeniem sie wzoru z czesanki, ale musi to byc taki material do ktorego welna sie nie dofilcuje :-)
Świetnie dziękuję, bo dopiero "raczkuję" w temacie filcowania na tkaninie jedwabnej. I niestety w niektórych miejscach właśnie się lekko przemieściło. Nakryłam folia i firana na to. Niestety coś nie zagrało. Teraz po Twojej wskazówce już wiem. Tkanina na wierzch.
Prosimy o więcej takich cennych rad. NIestety nie ma jeszcze żadnej literatury na temat filcowania. Nie w każdym mieście są kursy. I tylko dzięki Adminowi forum możemy się czegoś więcej dowiedzieć.
_________________ Zajmij się czymś. Dzięki temu czas stanie się twoim sprzymierzeńcem, a nie wrogiem. P. Coelho
Szczerze powiem ze ja uzywam foli na wierzch i wlasnie tak lepiej mio sie wszystko filcuje. Z materialem zawsze sie boje, ze jednak przedobrze i sie jednak dofilcuje. Z folia jest o tyle wygodnie, ze ukladam, bombelkami do wzoru i one przy okazji masuja czesanke a wszystko razem pieknie utrzymuje dostateczna ilosc wody. Ale kazdy ma swoje sposoby ;-)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum