aniołki waldorfskie robiłam na studiach i mam do nich szczególną sympatię. miałam swoje udoskonalenia- warkocze itp no i zapałałyśmy wtedy z panią doktor od ćwiczeń,że chodziłam do innych grup i świetnie się bawiłam będąc zwolniona z nudnych zajęć. niestety od dawna nie mogę zdobyć czesanki z naszych owiec, bo ta nadaje się najlepiej . ale to chyba nie w tym miejscu. przepraszam , że wywód, ale te aniołki są takie słodkie.
Warsztaty, w ktorych uczestniczylam, odbyly sie na poczatku lipca, ale ja dopiero teraz mialam chwile, aby wkleic zdjecia. Bylo super. Wszystkim zainteresowanym sluze relacja ustna/pisemna . A tu link http://picasaweb.google.p...IciNaLipiec2008
To prawada, Agnieszka jest cudowna osoba, ale i od uczestnikow duzo zalezy. Grupa byla super, wszyscy sie swietnie bawilismy, nie tylko przy filcowaniu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum