Utitin ciapeczki są boskie! Robiłaś je tak jak ostatnio?
Im więcej patrzę na twoje pracki tym bardziej w głowie gonitwa pomysłów.... Mam nadzieję że jak wrócę do domu, to będę miała tu co oglądać i nabrać natchnienia
_________________ "Z każdym nowym dniem zaprzyjaźnij się, spróbuj widzieć świat pozytywnie!"
Dziewczyny, miałam przyjemność skonfrontować to co widzę na forum z rzeczywistością.
Rzeczywistość przerosła wszelkie oczekiwania. To co robi Utitin jest po prostu - ŚLICZNE
Nowa bransoletka jest cud miód malina a jej wykonawczyni jest niesamowitą rozmówczynią.
no, no fanklub Utitin rośnie. ale przykro mi powiedzieć, ostatnia bransoletka z kostkami aż mi się śniła. czy w środku jest turkusowy podkład? czy cięłaś według wzoru, bo raczej zachowana jest harmonia wzoru.
może puszek troczę potrzebujesz to zagonię kilka osób i opróżnią Tobie. .
hmmm. wystarczy nam jedna puszka, no może dwie - czy to znaczy, że znów się wkrótce zobaczymy ?
dodzia napisał/a:
kupiłam piękne angielskie filiżanki. tym razem zielone. miłoby było podawać ją
Oj, to znaczy, że na pewno się wkrótce zobaczymy
Przetrwać ... bo jakoś tak pomysły też niełaskawe w taką pogodę ... Będzie dobrze ;-)
Cudowności nie będę komentować
ale przykro mi powiedzieć, ostatnia bransoletka z kostkami aż mi się śniła
Dodzia, słońce, to się da obgadać, ten sen
dodzia napisał/a:
czy w środku jest turkusowy podkład?
, nie. podkład jest niebieski, a na to transparentna biała, następnie ciapki. A powtarzalność wzoru jest raczej przypadkowa - pocięłam wałek na kilka odcinków, złożyłam je razem w blok, i dopiero cięłam na plastry - układ zmieniał się na przebiegu wałka.
utitin, cudowności, jak zawsze. Talencik to Ty masz. za co się nie weźmiesz to cudeńka . pozdrowionka. ja tak jak zebrzyca, czekam na jesienne chłodne wieczory , bo wtedy najlepiej mi się tworzy. a teraz to tylko lniaki, bo na to jedynie pozwala mała. wypoczywaj .
utitin bransoleta jest obłędna! podejrzewam, że skoro na puszcze robiona to pewnie ma dziurę niezłą (więc mój nędzny nadgarstek odpada do takiego cuda ) ale już zazdroszczę osobie, która będzie ją nosić! chyba, że nikomu nie oddasz
dodam tylko, że te pastelowe kule są przeurocze...
_________________ I... Rap,
I... I can see, electricity ...
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 2134 Skąd: Lublin
Ordery: Brak
Wysłany: 5 Sierpień 2008, 12:35
Martita, zazdrość, zazdrość - ona jest już moja ta puszka nie była aż tak wielka, ale fakt z cieniutkiego nadgarstka by zjechała i dobrze, bo mi nie zwędzisz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum