mnie urzekają ostatnio nefryty prawdziwe, i bardzo kusi mnie robienie podrób z fimo. więc czekam na doświadczenia mądrzejszych i zdolniejszych koleżanek ukłony dla Zebrzycy. bardzo urokliwy jest kościopodobny wisior
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 2134 Skąd: Lublin
Ordery: Brak
Wysłany: 7 Październik 2008, 18:20
Dzięki dziewczyny. Mam jeszcze tego "kościopodobnego" materiału trochę, będę dalej eksperymentować, po dodaniu na koniec innych farb powinny wyjść trochę inne efekty. No wiele zależy od początkowych kolorów fimo, bo co można określić średnim brązem? Wymieszany z bielą brąz czy też fimo które występuje pod nazwą "czekoladowy". Do tej mieszanki użyłam tego pod nazwą brąz, muszę spróbować mieszanki z rozjaśnionym czekoladowym. A poniżej jeszcze dwa z różnych wymieszanych ze sobą reszek transparentnej z innymi kolorami, pierwsza jest podsmarowana pudrem, ale muszę go dać więcej bo słabo widać kontrast między łódką a tłem.
Kościany wisior jest mniam, mniam i z ostatniego wrzutu - niebieski z łódką. W tej postaci zarys łodzi (żaglowca?) jest bardzo tajemniczy (latający Holender?)
O jejusiu, że się tak wyraże.. Po 1- bardzo mi się podobaja Twoje prace- zebrzyco. Niesamowite efekty z tymi pudrami uzyskujesz!
Po drugie orientowałam się w cenach pudrów do Fimo- i...yyy- o jejusiu....;)
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 07 Mar 2007 Posty: 2134 Skąd: Lublin
Ordery: Brak
Wysłany: 7 Październik 2008, 19:47
Jantar, jako żywo latający Holender, bo pojawia się i znika w zależności od światła.
Lejdik, ano są, na szczęście są też wydajne, a że trafiła się okazja to trzeba było z niej szybko korzystać. To są te niedostępne u nas Jacquard - Pearl Ex Mica/Pigment Powders, "chorowałam" na nie długo i cieszę się że udało się je zdobyć, było warto.
Hobby: wszelkie Pomogła: 1 raz Dołączyła: 14 Kwi 2008 Posty: 553
Ordery: Brak
Wysłany: 7 Październik 2008, 21:08
Zeberko... Śliczności nad ślicznosciami... Nie mam zielonego pojęcia o fimo , ale to mnie sie straszecznie podobywuje... I nie daj panie boże, zeby za bardzo mi sie to podobało, bo byłaby to 786 technika , za jaką bym się chwytała... Wolę wiec podziwiać platonicznie...
Pozwól, że powzdycham... ( a teraz przeżywam)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum