Hobby: masa solna, pastele, farby
Wiek: 25 Dołączyła: 17 Lis 2007 Posty: 167 Skąd: z piernikowej chatki
Ordery: Brak
Wysłany: 11 Luty 2008, 18:11
zarumienoona jestem po same uszeta;) Dziekuję Wam serdecznie dziewczęta! Nia ma na Was słów po prostu, bo przekochane to za mało powiedziane
ren-ya, tak kwiatulce też z papieru takiego karbowanego.
krolewna, paseczki kleiłam klejem Magic smarując krawędzie i dociskając, o dziwo trzyma się Bergamotka, co trzeba zrobić? hmm..mieć urodziny? a może po prostu być Bergamotką i odczytać pm : )))
_________________ "A z gliny ulep mi
Kobiety prostej twarz..."
aglaya Uzależniona Craftlady ;) Tita tita tu kosmita
Pomogła: 8 razy Wiek: 25 Dołączyła: 24 Wrz 2007 Posty: 681 Skąd: Kraków
Ordery: Brak
Wysłany: 11 Luty 2008, 22:29
Ajajajaj o ja cieeee... ale fajne Kwiatulce mnie rozwalily. Bo sa wiosenne, a mnie wiosna po prostu absolutnie rozbraja, rozczula, nastraja tak jakos bardzo ach i och
Berga, żurku Ty jeden
_________________ She can kill with a smile
She can wound with her eyes
And she can ruin your faith
with her casual lies
o królu, jakie piękne! ja mam dwie strasznie lewe ręce do prac plastycznych (typu papier, nozyczki, klej). Już wolę zrobic sweter xxl na drutach nr 1,5 ;-)
Hobby: masa solna, pastele, farby
Wiek: 25 Dołączyła: 17 Lis 2007 Posty: 167 Skąd: z piernikowej chatki
Ordery: Brak
Wysłany: 18 Luty 2008, 21:26
e tamCapricorn, , ja mam za to lewe ręce do szydełka i drutów..dla mnie to magia i mega cierpliwość;-)
Kartki raz dwa trzy..cos wyciąć coś nalepić i gotowe
_________________ "A z gliny ulep mi
Kobiety prostej twarz..."
Kartki raz dwa trzy..cos wyciąć coś nalepić i gotowe
ha ha, w moim wydaniu wyglądałoby to tak, że miałabym posklejane paluchy, upapraną klejem kartkę (i stolik, i ciuchy ;-) ) i porozrzucane elementy, które nie chcą się do niczego przylepić. I dużo biernego zazwyczaj słownictwa w użyciu
Hobby: masa solna, pastele, farby
Wiek: 25 Dołączyła: 17 Lis 2007 Posty: 167 Skąd: z piernikowej chatki
Ordery: Brak
Wysłany: 18 Luty 2008, 21:42
to ceną jaką ponoszą artści ile ja już obrusów mamie wykończyłam
jeden skutecznie na kropelkę przykleił się na stałe do ławy więc musiałam go oderwać razem ze sklejką;]
_________________ "A z gliny ulep mi
Kobiety prostej twarz..."
Pomogła: 7 razy Wiek: 23 Dołączyła: 01 Lis 2006 Posty: 1570 Skąd: frei stadt danzig
Ordery: Brak
Wysłany: 19 Luty 2008, 00:00
babaYaga, no ładnie! choć muszę przyznać, że mój tata Ci dorównał a mianowicie kiedyś wiercił mi dziurki w koralikach i przewiercił się wiertarką nie tylko przez obrus ale też nadżarł stół tak na 2 mm wgłąb. i teraz stół bez obrusu już nie może egzystować
Kartki są jednorazowe! Gratuluję! Te kwiatulce...to jest coś! Ale i reszta mi się bardzo podobała!
_________________ Czy nie lepiej byłoby, zamiast tępić zło, szerzyć dobro?
Antoine De Saint – Exupery
http://www.siodmezyczenie.yoyo.pl
mój nr ICQ 395950618
Pomogła: 7 razy Wiek: 23 Dołączyła: 01 Lis 2006 Posty: 1570 Skąd: frei stadt danzig
Ordery: Brak
Wysłany: 19 Luty 2008, 20:56
babaYaga, ale ze mnie gamoń jest!!! dopiero dziś skumałam, że to serduszko na mojej kartce walentynkowej jest jednocześnie truskawką! ja czasem tak mam, że późno jarzę....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum