Wiek: 20 Dołączyła: 19 Maj 2008 Posty: 427 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 30 Lipiec 2008, 16:26
marfka74, jaki wysyp extra!
ja widziałam na żywo... oj, ależ Ona to ma w rękach motorki jakieś, dzierga jak szalona. A jakie to wszystko misterne, drobniuśkie.... przepiękne
a ja jestem szczęśliwą posiadaczką jednych kolczyków marfki i wprost je uwielbiam tak w ogóle to dziękuję ci za nie a "wysyp" przepiękny i niezwykle letni
_________________ Boże, daj mi pogodę ducha, bym mógł zaakceptować rzeczy, których
nie mogę zmienić, odwagę, by zmienić rzeczy, które mogę zmienić...
Marfko, choć potrafię szydełkować to patrząc na Twoje pracę muszę powiedzieć - nie umiem szydełkować.
Może brzmi to głupio ale kudy mnie do tych śliczności. Precyzja wykonania, równiutkie wszystkie oczka, świetne pomysły na kształty i fajna kolorystyka. Świetny efekt daje połączenie kordonku z koralikami. Czy muszę pisać więcej? Chyba nie. Tylko podziwiać (z otwartym ze zdumienia dziobem).
Gołym okiem widać, że miałaś do czynienia z koronką koniakowską.
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 11 Lut 2008 Posty: 339 Skąd: Warszawa
Ordery: Brak
Wysłany: 31 Lipiec 2008, 18:33
Dziunia, mogę opisać, bo na ewentualny tutorialik, to się szarpnę dopiero pod koniec sierpnia.
Przepis na wachlarzyki:
1. Najpierw obrabiamy plastikowe kółeczko półsłupkami - dosyć ścisło. Podczas obrabiania wrabiamy nitkę z początku robótki. Zakańczamy to obrabianie oczkiem ścisłym w oczko pierwszego półsłupka.
2. Mając na szydełku pętelkę - po tym zakończeniowym oczku ścisłym - odbijamy od kółeczka łańcuszkiem np. 5 oczek + 1 na zawrotkę. Wyjmujemy na chwilę szydełko z robótki. Nakładamy koralik na puste szydełko, chwytamy pętelkę łańcuszka i przeciągamy przez koralik. Robimy 1 oczko zamykające koralik w robótce.
3. Zawracamy i wkłuwamy szydełko w oczko łańcuszka, ale nie pierwsze za koralikiem, tylko drugie i przerabiamy półsłupek chwytając tylko za nitkę zewnętrzną. I przerabiamy w ten sposób w stronę kółeczka pozostałe 4 oczka. Mocujemy oczkiem ścisłym w kolejnym półsłupku na kółeczku, przerabiamy 1 oczko.
4. Zawracamy robótkę i przerabiamy 5 półsłupków chwytając tylko zewnętrzne nitki w oczkach poprzedniego rzędu. Robimy 2 oczka łańcuszka i dodajemy koralik, jak poprzednio. Potem wracamy w stronę kołeczka i mocujemy....
W ten sposób robótka nam przyrasta o 1 oczko w każdym kolejnym rzędzie. Robimy tak, aż nam wystarczy, np. żeby było 8 pseudopikotków z koralikami.
5. Teraz zaczynamy zmniejszać ilość oczek: robiąc od kółeczka nie przerabiamy wszystkich półsłupków z poprzedniego rzędu, tylko opuszczamy ostatnie. Robimy 1 oczko łańcuszka i dodajemy koralik z tym zamykającym go oczkiem łańcuszka. Zawracamy wkłuwając szydełko w drugie oczko za koralikiem.
Tak zmniejszamy ilość oczek, aż do takiej, od której zaczęliśmy (5 oczek). Kończymy rządkiem w stronę kółeczka i oczkiem ścisłym w kolejny półsłupek na kółku.
Po ucięciu wciągamy nitkę pod półsłupki na kółku.
GOTOWE!
_________________ "Niektórym wydaje się, że luksus to zaprzeczenie biedy.
Nic bardziej mylnego: luksus to zaprzeczenie wulgarności"
Coco Chanel
Marfka, nie obrazisz się, jesli spróbuję też takie kolczyki-wachlarze zrobić? Myślałam, co by tu zrobić przyjaciółce na urodziny, a one byłyby świetne. no i sama też bym chętnie takie ponosiła
ja naprawde podziwiam cala kolekcje kolczykow. Nie wiedzialam ze szydelkowe kolczyki moga tak ladnie i misternie wygladac no i nie moge sie nadziwic jak mozna tak robic takie male i z takim detalem. bije duzo poklony pelne podziwu.
_________________ Don't worry about the world coming to an end today. It's already tomorrow in Australia (Charles Monroe Schults)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum