co do dokładności - naprawdę trzeba szyć bardzo precyzyjnie, wtedy człowiek się nie namęczy, bo wszystko do siebie pasuje i wychodzi jak ma
też mam chwile, kiedy chcę wszystko rzucić do kąta...odkładam i robię coś innego, ostatnio zapisałam się na warsztaty ceramiki i po pierwszym razie zakochałam się w glinie....




Muszę się przyznać, ze kupiłam pięknie wydaną ksiązke o patchworkach. Zawiera sporo ciekawych zdjęc przeróżnych patchworków i przedmiotów z użyciem tej techniki. Jednakże tak "czytelnego " wyjaśnienia jak Twoj tutorial , to w tej książce nie ma.
Ja nie straszę, sama zobaczysz - zakochasz się.
i dzięki za chwile wzruszeń


Nowości