ponieważ chyba nie chodziło tylko o pokazanie to pozwolę sobie na kilka słów

po pierwsze - tak jak i przy pierwszej edycji zaskoczyła mnie różnorodność samych albumów: wszystkie, które wpadły w moje ręce były pomysłowe. niektóre powaliły mnie okładkami - szczególne ukłony tu dla Gagu i Kigi - Wasze okładki macałam zdecydowanie najdłużej.
fantastyczny był też dobór tematów - niesamowicie inspirujący, różnorodny, a jednak też "spięty" jakąś klamrą. spójrzcie same: w zasadzie wszystkie jakoś zahaczamy o emocje, uczucia. nawet jeśli album dotyczył podróży, zwierząt czy miast - w swoich "odpowiedziach" opowiadałyśmy o uczuciach do nich.
no i sprawa trzecia: świetne wpisy. naprawdę uważam, że craftladiesowe albumy, choć może nie powalają terminowością, mają niedostatki techniczne itd., robione są z ogromnym uczuciem i wkładem emocjonalnym - a zwróćcie proszę uwagę, że nie biorą w nich udziału dziewczyny zajmujące się na co dzień scrapbookingiem.
dlatego - ja zabawę uważam (mimo wszystko, np mimo tego, że mój album jeszcze do mnie nie wrócił) za udaną. dostałam możliwość wpisania się do świetnych albumów w doborowym towarzystwie. i za to dziękuję