Moderatorzy: sasilla, elenuke, zebrzyca



Nie ma szans.. 500 uzbieram, ale to tez potrwa z pół roku najmniej...


zebrzyca napisał(a):Rae, jak wybieranie maszyny, udało Ci się dowiedzieć ile waży ta husqvarna?
) chyba się zdecyduję i zamówię 






pomóżcie!!






One kuszą ceną, ale w użytkowaniu do niczego. Przejdź się do najbliższego marketu i obejrzyj z bliska takiego singera - jak zakręcisz kołem od razu słychać stukot, często się zacina itp. Jak byłam w wakacje z moim starym łucznikiem u pana który od ponad trzydziestu lat naprawia maszyny do szycia, nasłuchałam się i napatrzyłam na skorupy po nowych maszynach. Jego żona dostała od kogoś nowego łucznika i po dwóch miesiącach zostały z niego skorupki, pan bardzo odradzał kupno nowego singera czy łucznika, to co dostawał do naprawy nie nadawało się do użytku, na dodatek nie było żadnych serwisów mimo gwarancji. Oczywiście może się zdarzyć jakiś odporniejszy egzemplarz ale to rzadkość.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości